Smutne wieści..

Proszę wszystkich czytelników tego bloga i innych ludzi znających nas lub też tylko kochających psy o trzymanie kciuków za zdrowie mojej suni!

Abra miała dziś wypadek – z daleka zobaczyła po drugiej stronie ulicy swoją wieloletnią przyjaciółkę-beagielkę i pobiegła do niej nie zważając na wołania. Wpadała wprost pod nadjeżdżający samochód..
Nie znane są jak dotąd urazy wewnętrzne, jutro rano będzie miała USG śledziony. Nie stwierdzono złamań. Niestety, ma jednak uraz głowy.. Lewa źrenica nie reaguje, głowa jest opuchnięta a sunia najwyraźniej bardzo obolała. Dostała zastrzyki przeciwobrzękowe i spędziła 2 godziny na obserwacji w przychodni weterynaryjnej ale efekty takiego wypadku mogą wystąpić do tygodnia. Najbardziej obawiamy się krwiaka mózgu..
Przykre w tym wszystkim jest to, że właścicielka beagielki nawet nie podeszła zapytać czy pies żyje, a podobno stała najbliżej (mnie niestety przy tym zdarzeniu nie było). Tyle jest wkoło wielbicieli psów, a kiedy można pomóc, nic nie robią.. Czuję żal, bo moja Abra uwielbiała ją i zawsze biegła się przywitać. Tak jak i teraz..

Bądźcie z nami i ślijcie Abrze ciepłe słowa!

abrunia-01

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s